Ciasta i desery

Tartaletki z karmelem z daktyli i karmelizowanymi orzechami

Trzy lata temu wyjechałam pierwszy raz do Francji na dłużej. Było to na trzecim roku studiów, miałam do wyboru Paryż, Poitiers i Grenoble. Wahałam się długo, ale ostatecznie pozwoliłam by poprowadził mnie głos serca. A, że w moim sercu góry od zawsze zajmują zaszczytne miejsce, pojechałam do Grenoble – miasta otulonego z każdej strony górami, w którym każdego ranka ośnieżone szczyty Alp odprowadzały mnie wzrokiem na uczelnię. Grenoble, między innymi, słynie właśnie ze swoich orzechów, tzw. noix de Grenoble. Tam po raz pierwszy spróbowałam tartaletki z karmelem i orzechami… i przepadłam po pierwszym kęsie: kruche ciastko, miękki karmel i chrupiące orzechy. Czego chcieć więcej? Od tamtej pory to moje ulubione połączenie: karmel i orzechy (do idealnego trio można dodać czekoladę, choć i bez tego ja jestem w niebie).

Aby się trochę uniewinnić i nie spłonąć w dietetycznym piekle, wersję codzienną (nie od święta) robię z karmelem z daktyli i masła orzechowego. W smaku bajka, a sumienie i żołądek jakby lżejsze 🙂

Potrzebujemy:

Na 12 tarteletek:

  • 250 g mąki tortowej,
  • 100 g zimnego masła,
  • 60 g cukru pudru,
  • 1 jajko,
  • 1 żółtko,
  • szczypta soli,

karmel z daktyli:

  • 180 g suszonych daktyli,
  • 60 g masła orzechowego,
  • łyżeczka soli himalajskiej,

karmelizowane orzechy:

  • 50 g orzechów włoskich,
  • 50 g orzechów laskowych,
  • 50 g orzechów arachidowych,
  • 30 g śmietanki 30 %,
  • 60 g cukru trzcinowego Diamant,
  • 3 łyżki wody,
  • szczypta soli.

Przygotowanie

  1. Wszystkie składniki na ciasto łączmy i zagniatamy ręką na gładką kulę. Dzielimy na 12 kawałków i wyklejamy foremki/formę do muffinek. Nakłuwamy widelcem spód.
  2. Pieczemy ok. 15 minut w 180 stopniach.
  3. Daktyle zalewamy wrzątkiem (tak żeby wszystkie były zanurzone). Odstawiamy na 2-3h.
  4. Z daktyli odlewamy wodę zostawiając trochę na dnie, dodajemy masło orzechowe i blendujemy na gładką masę. Dodajemy sól i ponownie miksujemy.
  5. Orzechy prażymy najpierw 5 minut na suchej patelni, następnie wsypujemy cukier i dolewamy wodę. Ciągle mieszamy. Gdy cukier się rozpuści dodajemy śmietankę i sól. Smażymy kilka minut na małym ogniu często mieszając.
  6. Wystudzone tartaletki wypełniamy kamelem z daktyli, a na wierzch wykładamy orzechy.

Gotowe! Możemy zaparzyć kawę i cieszyć się smakiem 🙂

Zapraszam Was po porcję ciekawostek kulinarnych i więcej inspiracji z użyciem Diamanta trzcinowego, a także podróżniczo-kulinarny konkurs z nagrodami na https://trzcinowy.slodkielaczy.pl/ 🙂
A tutaj tartaletka z karmelem i orzechami z Marsylii, jedzona pod pałacem Longchamp w promieniach marcowego słońca 2019.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *