Ciasta i desery

Sernik z rosą bez spodu

Chmurka, Pierzynka, Kłębuszek, Pianka… te i inne nazwy wywołujące rozkoszne gilgotanie od wewnątrz przychodziły mi do głowy, gdy zastanawiałam się jak nazwać ten sernik. Lekki, puszysty, rozpływający się w ustach sernik pachnący pomarańczą i wilgotna, słodka pianka bezowa a la Ptasie Mleczko…
Chodź, uchylę Ci nieba bram. Tam na pewno podają taki sernik! 🙂

Potrzebujemy

na okrągłą blachę o średnicy 28 cm

  • 1 kg sera z wiaderka (np. President),
  • 8 żółtek,
  • 4 białka,
  • 130g masła,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 2 łyżki cukru z wanilią,
  • 2 budynie śmietankowe,
  • skórka otarta z 1 pomarańczy,
  • szczypta soli,

pianka bezowa:

  • 4 białka,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • szczypta soli.

Przygotowanie

  1. Białka oddzielamy od żółtek. Białka rozdzielamy do dwóch osobnych misek i jedną odstawiamy do lodówki.
  2. Ścieramy skórkę z pomarańczy (ścieramy tylko wierzchnią pomarańczową warstwę, biała jest gorzka!).
  3. Masło rozpuszczamy (w garnuszku lub mikrofalówce) i odstawiamy na 10 minut do ostygnięcia.
  4. Żółtka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym i szczyptą soli na jasną, puszystą pianę (ok. 8-10 minut).
  5. Do żółtek dodajemy po łyżce sera cały czas miksując.
  6. Następnie dodajemy proszek budyniowy i skórkę pomarańczową.
  7. Dodajemy wystudzone płynne masło.
  8. Połowę białek (miska, której nie chowałyśmy do lodówki) ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli.
  9. Pianę z białek dodajemy do masy serowej i delikatnie mieszamy łyżką wszystkie składniki (nie za długo, tylko do połączenia składników).
  10. Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Na dno piekarnika wstawiamy naczynie żaroodporne wypełnione do połowy wodą.
  11. Masę serową przelewamy do blachy wyścielonej papierem do pieczenia. Pieczemy 50 minut.
  12. Pod koniec wyznaczonego czasu ubijamy białka z lodówki ze szczyptą soli na sztywną pianę. Ciągle miksując dodajemy cukier partiami (po 2 łyżki). Masa powinna być sztywna i lśniąca.
  13. Po 50 minutach zmniejszamy temperaturę do 150°C. Wyjmujemy delikatnie sernik z piekarnika i naczynie z wodą też (tylko się nie poparz 🙂 !). Masa serowa powinna być ścięta, jeśli wydaje Ci się płynna na środku – dopiecz sernik jeszcze 10 minut.
  14. Ubitą pianę z białek wykładamy na sernik, wyrównujemy łyżką, możemy narysować jakieś fikuśne wzorki.
  15. Sernik z pianką wkładamy z powrotem do piekarnika na ok. 20 minut (wyjmujemy, gdy wierzch będzie złocisto rumiany). Studzimy, chłodzimy i następnego dnia (tak, najlepiej dać mu odpocząć przez noc) cieszymy się smakiem.

To jedno z tych ciast, które bierzesz do ust i zatapiasz się w kłębiastych chmurach rozkoszy. Przysięgam, po pierwszym kęsie miałam w głowie autoodtwarzanie reklamy Ptasiego Mleczka (chyba to było to), w której jakaś ładna pani rzucała się z wysokości w morze mięciutkich, puszystych, grubiutkich pianek. Wszystko w zwolnionym tempie dla podkręcenia wrażeń, oczywiście.

Bon appétit !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *