Dania głowne

Curry z soczewicą, kalafiorem i ziemniakami

W zasadzie ni to curry, ni to dal. Dlatego poniższe danie zdefiniowałabym jako wegetariański indyjski gulasz w polskim wykonaniu 🙂
Dania jednogarnkowe to idealne rozwiązanie dla zabieganych, którzy lubią sobie dobrze zjeść. Mowa o potrawach, które praktycznie robią się same, a do ich przygotowania potrzebny nam jedynie garnek, kilka podstawowych składników i (koniecznie!) gama aromatycznych przypraw. Najbardziej lubię te o orientalnym charakterze – mocno rozgrzewające, szybkie, sycące, pikantne… po prostu pyszne.

Czego potrzebujemy?

  • 1 mały kalafior,
  • 3 większe ziemniaki,
  • 1 papryka czerwona,
  • 1 większa marchewka,
  • kawałek selera (lub korzeń pietruszki),
  • 1 cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • szklanka surowej czerwonej soczewicy,
  • 1/2 słoika sosu Patak’s (Pomidorowy Tikka Masala ze śmietanką, cebulką i czosnkiem)*,
  • 3/4 szklanki puree z dyni (opcjonalnie)
  • olej do smażenia,
  • przyprawy: 1/2 łyżeczki imbiru, 1/2 łyżeczki chilli, łyżeczka papryki słodkiej, 1/2 łyżeczki papryki wędzonej, 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego, 1/2 łyżeczki curry, 1/2 łyżeczki kolendry, 1/2 łyżeczki harissy w proszku, ok. łyżeczka soli.
  • 2 łyżki sosu sojowego, ziele angielskie (4-5 sztuk), 2 liście laurowe.

Przygotowanie

  1. Na dnie garnka rozgrzewamy kilka łyżek oleju. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy pokrojoną w piórka cebulę, rozdrobnione różyczki kalafiora, paprykę i wszystkie przyprawy. Podsmażamy kilka minut.
  2. Zalewamy warzywa litrem wody. Dodajemy drobno pokrojoną marchew, seler, ziemniaki, posiekany czosnek, liście laurowe i ziele angielskie.
  3. Po ok. 10 minutach wsypujemy soczewicę i gotujemy kolejne 10-15 minut, do miękkości warzyw. W razie potrzeby podlewamy wodą.
  4. Na koniec dodajemy puree z dyni wymieszane z sosem Patak’s (albo cały słoiczek sosu, jeśli nie mamy pod ręką dyni) i sos sojowy. Zagotowujemy.
  5. Sprawdzamy czy nie trzeba dosolić, doprawić.
  6. Podajemy z ryżem lub chlebkiem pita.

Et voila! Obiad na kilka dni gotowy. A po podgrzaniu nawet lepszy, bo bardziej dosmaczony.

*Gotowy sos Patak’s możemy też zastąpić np. puszką mleczka kokosowego z dodatkiem passaty pomidorowej. Może się też przydać więcej przypraw 🙂

Krok pierwszy – udokumentowany!
Cóż, wszystkie mamy chyba słabość do róży… nawet jeśli to różyczki kalafiora 🙂
Wpis nie jest sponsorowany, ale osobiście polecam ten sos: smaczny i z prostym składem.
Harissa. Jeśli lubisz pikantne dania, to przyprawa dla Ciebie 🙂
Smacznego!

Ściskam, M. ♥

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *