Ciasta i desery

Chałwa orzechowo-kokosowa w 15 minut

Lubisz chałwę? Koniecznie musisz spróbować tych błyskawicznych pralinek! Składają się tylko z pięciu składników i z łatwością przygotujesz je w 15 minut.

Czego potrzebujesz?

  • 4 łyżki ziaren sezamu białego,
  • 4 łyżki orzeszków ziemnych niesolonych,
  • 4 łyżki wiórków kokosowych,
  • 4 płaskie łyżki pasty Tahini,
  • 4 płaskie łyżki miodu,
  • dodatkowo: szczypta soli i wiórki kokosowe do obtoczenia.

Przygotowanie

Orzechy, sezam i wiórki kokosowe miksujemy dokładnie w rozdrabniaczu/młynku przez 1-2 minuty. Dodajemy płynną pastę sezamową, miód oraz szczyptę soli. Miksujemy lub mieszamy łyżką (zależy jak dobry mamy blender) aż do dokładnego połączenia składników. Zwilżamy dłonie i formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, następnie obtaczamy je w wiórkach. Chłodzimy co najmniej godzinę w lodówce, żeby lekko stwardniały. Z podanej ilości składników wychodzi 12 kulek.

Najlepsze desery to takie, które oprócz zaspokojenia naszej chrapki na słodkie dostarczą nam konkretną wartość odżywczą, porcję witamin i składników mineralnych. Dlatego chałwa, choć zawiera dużo tłuszczu i jest kaloryczna, (prawie) zawsze będzie lepszym wyborem niż czekoladopodobny ulepek z utwardzonego tłuszczu palmowego i syropu glukozowo-fruktozowego. Dlaczego prawie? Bo w tych sklepowych też lubią się kryć niemiłe niespodzianki. Dlatego niekwestionowanym zwycięzcą w słodyczowym rankingu są te słodkości, które przygotujemy sobie sami. Mamy wtedy pewność co do ich składu i pochodzenia, a tym samym w pełni kontrolujemy jakość paliwa, które dostarczamy do naszego organizmu. Dodatkowo nie musimy tracić czasu na rozszyfrowywanie tablicy Mendelejewa z tylnej etykiety produktu.

Prawdziwa perełka dla fanów chałwy i domowych słodyczy

Jednocześnie takie domowe kulki mocy to idealny przykład na to, że nie wszystkie zdrowe desery są FIT. Dlaczego więc domowa chałwa jest lepszym wyborem? Ponieważ:

  • nie zawiera syropu glukozowo-fruktozowego,
  • nie zawiera utwardzonych olejów roślinnych (tłuszcze typu trans),
  • nie zawiera ulepszaczy ani konserwantów,
  • nie zawiera białego cukru,
  • jest słodzona miodem, który de facto też jest cukrem, ale oprócz słodyczy i kalorii dostarcza nam cennych składników bioaktywnych bakterio- i grzybobójczych (lizozym, inhibina i apidycyna) oraz przeciwutleniaczy (zwłaszcza miody ciemne, np. gryczany, spadziowy, manuka),
  • zawiera zdrowe, wartościowe tłuszcze z orzechów i nasion.

Nie zmienia to jednak faktu, że wszystko w nadmiarze szkodzi, a chałwa, nawet ta domowa, jest kaloryczna (ok. 600 kcal/100g). Nie możemy jej jeść bez opamiętania. Dlatego kluczowe, jak zawsze, są tutaj zdrowy rozsądek i umiar.

1 z 12 kulek ma ok. 110 kcal.

Na szczęście ten słodki kąsek szybko i z łatwością zaspokaja głód cukrowy na długo. Nie martwię się tutaj o to, że zjecie jej za dużo, bo sprawdziłam to na sobie (jakżeby inaczej!) – wciągnąć więcej niż dwie kulki na raz to nie lada wyzwanie. I mówię to ja, Królowa Łasuchowa 🙂

Smacznego łasuchowania 🙂

komentarze 2

    • admin

      Cześć Kasia 🙂

      Jeśli masz w domu więcej sezamu i jakiś sprzęt do miksowania (robot kuchenny, blender), możesz taką pastę zrobić sama. Wystarczy uprażyć na złoty kolor 200g łuskanego jasnego sezamu na suchej patelni na małym ogniu (uwaga, szybko się pali, najlepiej ciągle mieszać i nie odchodzić od kuchenki), a gdy wystygnie zmiksować na gładką masę z dodatkiem 2-3 łyżek oleju.

      W tym przepisie możesz spróbować zastąpić tahinę dobrym masłem orzechowym, ale wtedy kulki będą mniej „chałwowe”.

      Pozdrawiam, i życzę smacznego 🙂
      M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *