Ciasta i desery,  JADŁOSPIS

Sezamowo-orzechowe ciasto korzenne (wege!)

W związku z tym, że piękną wiosnę mamy tej zimy, typowo jesienne ciasto nie powinno wzbudzać większych kontrowersji, prawda? Jego historia jest prosta i niektórym z doświadczenia znana: nieplanowana dynia, kupiona i zapomniana. A skoro dynia, to purée. Jak purée, to ciasto! I tak, od myśli do czynu powstało aromatyczne wegańskie ciasto korzenne pachnące chałwą, kardamonem i wanilią.

Na jedną keksówkę potrzebujemy:

  • szklankę mąki pszennej,
  • 3/4 szklanki płatków owsianych błyskawicznych,
  • pół szklanki brązowego cukru,
  • 1 łyżeczka sody,
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • pół łyżeczki cynamonu,
  • pół łyżeczki przyprawy do piernika,
  • 1/4 łyżeczki kardamonu,
  • 1/4 łyżeczki wanilii w proszku,
  • 1/4 łyżeczki imbiru mielonego,
  • pół szklanki mielonych orzechów laskowych,
  • łyżka ziaren sezamu,

  • szklanka purée z dyni,
  • 2 dojrzałe banany,
  • pół szklanki oleju (u mnie sezamowy***),
  • pół szklanki napoju roślinnego (u mnie waniliowy),
  • łyżka syropu klonowego.

Przygotowanie:

Suche składniki z pierwszej części listy mieszamy dokładnie w misce. Dodajemy orzechy i sezam (zostawiając trochę do posypania ciasta). Następnie dorzucamy jednego rozgniecionego dokładnie widelcem banana, purée z dyni, olej i napój roślinny. Mieszamy łyżką lub szpatułką. Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem keksówki. Na wierzchu zatapiamy lekko wzdłuż przekrojonego banana, posypujemy orzechami i polewamy delikatnie syropem klonowym. Pieczemy w temperaturze ok. 170°C – 175°C przez ok. 50 minut (do tzw. suchego patyczka).

Każdy piekarnik jest inny, najlepiej kontrolować sytuację, przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem – jeśli jest suchy, ciasto gotowe. Ale! Wskazana jest chwilka cierpliwości, łasuchy! Lepiej się kroi, gdy przestygnie… tylko jak tu się oprzeć, kiedy tak wspaniale smakuje, gdy jest jeszcze lekko ciepłe…

A… jak przygotować purée z dyni?

  1. Umyć dynię.
  2. Pokroić na ćwiartki (nie obierać!).
  3. Wydrążyć łyżką środek z pestkami.
  4. Ułożyć dynię skórką do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  5. Piec do miękkości ok. 45-60 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C (w zależności od wielkości kawałków: im mniejsze tym szybciej są miękkie, sprawdzamy widelcem).
  6. Studzimy.
  7. Obieramy ze skórki (np. wydrążając miąższ łyżką lub delikatnie obierając).
  8. Miksujemy przy pomocy blendera na gładki mus. *Niektóre dynie mają bardzo mączysty miąższ, najlepiej wtedy dolać trochę wody (tak było dzisiaj w przypadku mojej – miałam małą piżmową z mocno pomarańczowym miąższem). Jeśli natomiast trafił Ci się wodnisty egzemplarz, możesz odlać lub odcisnąć nadmiar wody*.

*** Olej sezamowy ma wiele imponujących właściwości prozdrowotnych i szerokie zastosowanie w kosmetyce, prawdziwy koktajl witaminowy dla zdrowia i urody! Jednak większość źródeł jednoznacznie wskazuje, że nierafinowany olej z nasion sezamu ze względu na dość niską temperaturę dymienia (177°C) nie nadaje się do obróbki termicznej, więc powinien być stosowany tylko do potraw na zimno. Tłumacząc w wielkim skrócie: kwasy tłuszczowe pod wpływem temperatury tracą swoje właściwości i przekształcają się w szkodliwe dla naszego organizmu kwasy trans. Im punkt dymienia oleju jest niższy, tym szybciej zaczyna się on palić pod wpływem wysokiej temperatury. W przypadku tego przepisu sięgnęłam po olej z nasion sezamu, ze względu na jego kuszący aromat… Zrobiłam to jednak świadomie, nie przekraczając jego progu dymienia – bez ryzyka 🙂 Oczywiście, można go śmiało zastąpić innym olejem.

To jak, komu kawałeczek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *