MYŚLOSPIS

Nic się samo nie wydarzy

Grudzień to nie tylko zwariowany czas świątecznych przygotowań. Dla wielu to również czas zadumy i podsumowań, snucia planów i nabierania rozpędu, by z nową energią wejść w kolejny rok życia. Wychodząc na spotkanie wyzwaniom nowego roku, od czasu do czasu wciąż spoglądamy jednak przez ramię melancholijnym wzrokiem ku zmianom jakie przyniósł rok obecny. Czy wykorzystałaś tych 12 ostatnich miesięcy w pełni? Co możesz zrobić by z kolejnych 12 „wycisnąć” jeszcze więcej?

Rok 2018 rozliczałam z perspektywy biurka w open space’ie. Na 2019 spoglądam brodząc wzrokiem po odległym alpejskim śniegu. Samo się nie wydarzyło 🙂

Przychodzimy na świat po to, aby być szczęśliwym

Słyszałaś kiedyś o heksagonie szczęścia? Jest to model holistycznego rozwoju opracowany przez znanego polskiego milionera Fryderyka Karzełka, na który składa się 6 fundamentalnych obszarów: praca, finanse, zdrowie, relacje, czas dla siebie i Permanentny Rozwój Osobisty. No dobrze, pomyślisz sobie, ale co to tak właściwie oznacza? Ano oznacza to, że aby odnaleźć szczęście musimy odpowiednio zadbać o każdy z tych obszarów. Nie wystarczy nam dobra praca i kondycja fizyczna, jeśli relacje z bliskimi leżą i kwiczą. Nie będziemy czerpać radości z wyjścia na kręgle z przyjaciółmi, jeśli nasza sytuacja finansowa jest w opłakanym stanie. To właśnie odnalezienie bilansu między tymi sferami życia oraz równoległa praca nad każdą z osobna i wszystkimi razem, jest kluczem do szczęśliwego życia. Na podstawie sześciu składowych heksagonu szczęścia przygotowałam 30-punktowy „końcoworoczny” rachunek sumienia, który pomoże nam podsumować żegnający się z nami rok 2019, a zarazem zaplanować uchylający dla nas swoje wrota rok 2020.

PRACA

  • Czy lubię swoją pracę?
  • Czy ta praca mnie rozwija?
  • Co ona mi daje/umożliwia?
  • Czy uważam wynagrodzenie za adekwatne do wykonywanej pracy? (czy mnie satysfakcjonuje?)
  • Jeśli jej nie lubię, co mogę z tym zrobić? (zmienić pracę, dział, postarać się o awans, odważyć się i porozmawiać z szefem o podwyżce?)

FINANSE

  • Jak wygląda moja sytuacja finansowa? (poprawiła się czy może pogorszyła i dlaczego?)
  • Czy udało mi się zaoszczędzić trochę pieniędzy?
  • Czy mam długi? (popadłam w zadłużenie? może w tym roku udało mi się je spłacić?)
  • Czy jestem spokojna o swoją sytuację finansową?
  • Co zrobiłam, by ją poprawić?

ZDROWIE

  • Jak się odżywiałam?
  • Czego powinnam jeść i pić więcej/mniej? (pić więcej wody, mniej napojów słodzonych/alkoholu; jeść więcej warzyw i owoców, a mniej żywności przetworzonej/słodyczy/fast food’ów?)
  • Czy dbałam o siebie poprzez aktywność fizyczną? (nie mówimy od razu o maratonie 🙂 czy wybierałam schody zamiast windy, szłam pieszo zamiast autobusem, wybrałam rower zamiast samochodu?)
  • Czy robiłam badania kontrolne? (nie lekceważyłam sygnałów mojego ciała? wrzucałam czasem na luz by dać sobie wydobrzeć, gdy rozkładała mnie choroba? )
  • Czy czuję się zdrowa?

RODZINA, PRZYJACIELE, RELACJE

  • Co zrobiłam dla innych? (czy byłam obok, gdy bliscy mnie potrzebowali, czy służyłam pomocą, obdarowałam kogoś miłym słowem/uśmiechem/pomocą?)
  • Jak dbałam o relacje? (czy miałam czas dla bliskich, pamiętałam o ważnych datach, czy zadzwoniłam bądź oddzwoniłam, czy dotrzymałam słowa?)
  • Kogo poznałam? (co te nowe znajomości wniosły w moje życie?)
  • Czy mam z kimś „na pieńku”? (może warto to załatwić przed końcem roku, przeprosić lub wybaczyć, pozwolić ranie by się zabliźniła?)
  • Czy pamiętałam o „kocham, dziękuję, proszę, przepraszam”?

CZAS WOLNY

  • Co zrobiłam dla siebie? (czy spełniłam jakieś swoje marzenie lub sprawiłam sobie leniwy poranek, popołudnie z książką i kubkiem kakao lub lampką wina, wieczór spa?)
  • Jakie książki i filmy zrobiły na mnie największe wrażenie? (a może odkryłaś nową muzykę?)
  • Czy rozwijałam swoje pasje (lub próbowałam czegoś nowego, jeśli nie mam skonkretyzowanego hobby?)
  • Czy pozwalałam sobie na przyjemności bez karcenia się i wyrzutów sumienia? (kawa i ciasto bez przymusowego dodatkowego kardio, odpoczynek zamiast odkurzania?)
  • Jakie miejsca odwiedziłam? (byłam w teatrze, na koncercie, w lesie, nad jeziorem, odkryłam nową pobliską knajpkę, a może zwiedziłam nieznany dotąd kraj, a nawet kontynent?)

ROZWÓJ OSOBISTY / DUCHOWOŚĆ

  • Czy troszczyłam się o „sprawy ducha”?
  • Czego się nauczyłam?
  • Czego się o sobie dowiedziałam? (czy miałam czas, by wsłuchać się w siebie i swoje potrzeby?)
  • Czy pozwalałam, by byle powód wyprowadził mnie z równowagi? (spróbowałam ukoić skołatane nerwy zamiast je zagłuszać?)
  • Co zrobiłam by stać się lepszą wersją siebie? (pracowałam nad jakąś swoją wadą, zwalczyłam coś w sobie, poprawiłam coś w sobie lub wokół siebie, może zmieniłam złe nawyki?)

Za co jestem wdzięczna?

Wdzięczność to podstawa. Na pewno obiło Ci się o uszy powiedzenie: Nie ten szczęśliwy, kto ma wszystko, ale ten, kto docenia to, co ma. Nie goń za szczęściem. Przestań patrzeć wytęsknionym wzrokiem w przyszłość (a raczej jej wizualizację pt. „Moja wymarzona przyszłość”, odc. 1.: „Będę szczęśliwa, gdy będę szczupła/bogata/zamężna, etc.”). Szczęście to chwila, która trwa. A także świadomość, że to właśnie od Ciebie zależy jak ta chwila będzie wyglądać. Ty jesteś reżyserem, scenarzystą i aktorem. Metodą małych kroków stwórz wokół siebie życie o jakim marzysz. Nie skupiaj się na celu, niech droga będzie celem samym w sobie. Efekty przyjdą, szczęście przyjdzie. Nie spiesz się i nie poganiaj. W tym roku przeczytałam i usłyszałam wiele inspirujących słów, jeden z cytatów, który poprzewracał (a może poukładał?) mi w głowie, brzmi następująco: Szczęście to nie jest to, za czym gonisz. Szczęście jest tym, co przyciągasz przez to, KIM się stajesz. Mąci w głowie, co? Droga jest tutaj najważniejsza.

Wszyscy chcą być szczęśliwi. Kiedy rozmawiam ze znajomymi, czytam instagramowe wpisy, przechadzam się po internetowym lesie, dochodzę do wniosku, że wiele z nas zadaje sobie te same pytania… Pytania o sens i cel tej naszej życiowej wędrówki. „Co ja właściwie robię w tym swoim życiu?”, „Dokąd zmierzam?”, „Czego pragnę?”, „Czas mija, a ja nadal niczyja…”. Pół żartem, pół serio. Wszystkie jesteśmy do siebie bardzo podobne. Czujesz, że coś w Twoim życiu idzie w niewłaściwym kierunku? Nie najlepiej czujesz się w swojej aktualnej sytuacji, w pracy, wśród znajomych lub, co gorsza, może niezbyt dobrze czujesz się sama ze sobą? Wiem, że słyszałaś to już milion razy, ale pozwól, że powtórzę po raz 1 000 001, spróbuj coś zmienić.


Jedna decyzja dzieli Cię od zupełnie innego życia.

Wybadaj teren, spójrz wgłąb siebie. Zrób rachunek sumienia posługując się wyżej opisanym heksagonem szczęścia. Gdzie leży problem? Którą ze sfer zaniedbujesz? Który obszar pochłania nieproporcjonalną część Twojej energii? Planując przyszły rok, spróbuj zbilansować swój heksagon. Dawaj z siebie tyle samo w każdej z sześciu sfer. A! I najważniejsze: pamiętaj, że rok nie liczy się tylko od 1-go stycznia do 31-go grudnia. Twoja przyszłość kształtuje się dzisiaj.

Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy przezwyciężyć w sobie niechęci, ile zdołaliśmy przełamać ludzkiej złości i gniewu. Tyle wart jest nasz rok, ile ludziom zdołaliśmy zaoszczędzić smutku, cierpień, przeciwności. Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy okazać ludziom serca, bliskości, współczucia, dobroci i pociechy. Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy zapłacić dobrem za wyrządzone nam zło.

kard. Stefan Wyszyński


ODWAGI!

komentarze 2

  • Jo

    Jesteś wspaniałą osobą ❤️
    Bardzo za tobą tęsknię.

    Popieram każde słowo, odwaga i swiaodome życie pośród tego, co nas otacza, poznawanie świata i siebie samego.
    Kiedy wreszcie opadnie bariera choroby, odwiedź mnie.

    Pomimo moich niedociągnięć – wciąż nie wysłałam Ci maila w formie listu. Ale nigdy nie przestaje o nim myśleć bo nie bardzo wiem co napisać, żeby było tak piękne, jak powinno.

    Kartka urodzinowa zdobi mi nowe mieszkanie na honorowym miejscu.

    Ściskam cię w myślach!

    • Małgorzata

      Aś ❤️

      Nie widzę niedociągnięć. To jest przecież taki krótki list od Ciebie dla mnie, prawda?
      Zrobiłaś mi nim wielką przyjemność.

      Przyjadę na pewno. Tęsknota sama mnie do Ciebie zaprowadzi, jak tylko będzie to możliwe.

      Wysyłam uściski i dobre myśli!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *