Uncategorized

Pożywka dla duszy i ciała

Lubię karmić. Nie tylko wypełniać puste brzuszki, ale również (a może przede wszystkim?) wygłodniałe serca. Uwielbiam częstować innych kawałkiem świeżo upieczonego ciasta oraz dobrym słowem i uśmiechem. Dzielić się przepisami na pyszne posiłki oraz receptą na lepsze, bardziej świadome życie. Życie pełne smaku.

Kulinarny Myślnik, to nie jest typowy blog o jedzeniu. Jest to strona o słuchaniu siebie i swoich potrzeb, poświęcona życiu i jego różnym smakom. Jest to blog, który ma inspirować do zmian. Zmiany nawyków żywieniowych, zmiany perspektywy i koloru okularów, przez które patrzysz na życie. Mówi się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, prawda? Chodź! Od dziś zapraszam Cię na moje miejsce. Usiądź sobie wygodnie, rozgość się. Ja zaparzę kawę, przygotuję coś pysznego i wspólnie będziemy poznawać smaki życia.



Karmienie duszy jest tak samo ważne
jak karmienie ciała.


Świadomość żywieniowa Polaków jest coraz większa. Czytamy etykiety, jemy coraz lepiej zbilansowane posiłki, „rzucamy mięsem” i cukrem na rzecz diet roślinnych, bezglutenowych, bezlaktozowych i innych bez- (i nie mówię tu o bezie Pavlova, ok?!). Przywiązujemy dużą wagę do tego, co znajdzie się na naszym talerzu, jednocześnie nie zwracając uwagi na to, co ląduje w naszej głowie. Nie mamy problemu z segregowaniem odpadów w domu. A śmieci w naszej głowie? Rozpamiętywane w kółko porażki, popełnione błędy, zdezaktualizowane schematy, absurdalne lęki, bezpodstawne zmartwienia, zbyt długo chowane żale (serio, zbyt długo, żale z podstawówki powinniśmy wyrzucić najpóźniej w gimnazjum). Ale tak już zupełnie poważnie… Wysypisko w naszej głowie żyje swoim życiem. Nie mamy czasu (ani odwagi) na porządki, nie stać nas na to, by choć na chwilę się zatrzymać i poukładać rozwichrzone myśli. Dodatkowo, na co dzień karmimy się głównie szumem medialnym, przyswajając ogromne ilości niepotrzebnych informacji, co w żaden sposób nie wpływa na przejrzystość myślenia i obiektywną ocenę sytuacji, w której się aktualnie znajdujemy. Ciężko Ci pozbierać myśli? Może to odpowiedni moment, by zweryfikować czym karmisz swoją duszę… Kiedy ostatni raz wyrzucałeś śmieci z głowy?



Przyjemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra.

– Epikur

Wszyscy już chyba znamy oklepane, aczkolwiek prawdziwe powiedzenie: „Jesteś tym, co jesz”. Nie zaskoczę Cię pewnie, jeśli dodam, że sprawdza się to zarówno w odniesieniu do diety, jak i emocji, którymi się karmimy. Jeśli pielęgnujemy w sobie głęboko skrywane żale, poczucie krzywdy i niespełnienia, jesteśmy chodzącym ucieleśnieniem tych negatywnych emocji, przyciągamy do siebie podobnych ludzi, a rozgoryczenie rośnie w siłę. Jeśli natomiast uśmiechamy się do świata, możemy być pewni, że świat nam ten uśmiech odda. To, co wysyłamy, zawsze do nas wraca. Czasami ze zdwojoną siłą.

Już wiesz dlaczego tu jestem? Mamy tyle tematów do rozmów! Chcę się z Tobą podzielić tym, co mam… Przepisem, dobrą radą, kulinarnym trikiem oraz swoim doświadczeniem. Wezmę Cię ze sobą w podróż. W zamian chętnie usłyszę Twoją historię, choćby to miało być było gdzieś między wierszami (albo bułeczkami drożdżowymi).

Chodź, zapraszam Cię do stołu!

Między takimi bułeczkami…

Ściskam, M.

komentarze 2

  • Wiedza_o_branży

    Dostałem ten link nieco przypadkiem, nieco z chęci, nieco z przyjemności dobrej znajomości.. Pierwszy post ?? Hmm ciekawie.. myślałem, że dostanę przepis na piernik a dostałem coś więcej… zachętę do rozmowy i dzielenia się swoim doświadczeniem przy kawie niecodzienne i intrygujące. Rozważę propozycję czekam na kolejne wpisy.

    • admin

      Bardzo mi miło!

      Cieszę się, że przyjąłeś pierwsze zaproszenie i zajrzałeś. Teraz mam nadzieję, że będziemy widywać się regularnie przy wspomnianej kawie. A i przepisu na piernik nie zabraknie 🙂 Kolejne wpisy już niebawem.

      Pozdrawiam ciepło!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *